Lakiernik

pomiń nawigację

Alternative Content


Witaj gościu. Zaloguj się.

W połowie sezonu

W połowie sezonu
Spośród wszystkich dyscyplin sportu samochodowego za najciekawsze, najbardziej wymagające i niosące ze sobą najwięcej niespodziewanych zwrotów akcji uważane są rajdy samochodowe. Obserwując Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski i porównując je z innymi dyscyplinami trudno znaleźć potwierdzenie powyższej tezy.

Po czterech rozegranych rajdach liderem jest załoga Leszek Kuzaj/Maciej Szczepaniak startująca w samochodzie Subaru Impreza STI N12. Wygrali wszystkie rajdy, na poszczególnych odcinkach specjalnych ich przewaga nad konkurentami była wręcz druzgocąca. W tegorocznym kalendarzu zapisane są jeszcze trzy imprezy i tylko teoretycznie po tytuł sięgnąć jeszcze mogą Michał Sołowow z Maciejem Baranem (Mitsubishi Lancer Evo IX), oraz Tomasz Kuchar z Jakubem Gerberem (Subaru Impreza STI N12). Ubiegłoroczni wicemistrzowie Polski, Michał i Grzegorz Bębenkowie czy Maciej Lubiak z Maciejem Wisławskim (obie załogi w Lancerach Evo IX) mogą jedynie walczyć o miejsce na podium – tytuł mistrzowski jest już poza ich zasięgiem. Wszystkie załogi krajowej czołówki startują najnowszych specyfikacjach samochodów zaprojektowanych i zbudowanych specjalnie na potrzeby rajdów samochodowych, wszystkie załogi to doświadczeni i utalentowani zawodnicy, a rywalizacja sportowa skończyła się praktycznie po drugim rajdzie. Leszek Kuzaj odjeżdżał rywalom demolując ich na pierwszych odcinkach i kontrolując sytuację w dalszej części zawodów. Tytuł mistrzowski już niemal na pewno zdobyli Leszek Kuzaj z Maciejem Szczepaniakiem i kolejne rajdy już nie wzbudzają większych emocji. Wszak walka o wicemistrzostwo to walka o miejsce „pierwszego przegranego”. Oczywiście pozostaje jeszcze rywalizacja załóg w słabszych samochodach o zwycięstwo w którejś z klas czy w Pucharze Peugeota, ale cieszy się ona mniejszym zainteresowaniem i nie jest tak prestiżowe, jak zwycięstwo w klasyfikacji generalnej.
Odmiennie niż w rajdach jest w pozostałych dyscyplinach sportów samochodowych. W rallycrossie w każdej z czterech klas walka idzie na całego, szanse na zwycięstwo wciąż zachowuje trzech, czterech kierowców. W wyścigach – podobnie. Tu najważniejszym akcentem każdych zawodów jest rozgrywany po raz pierwszy markowy puchar Kia Picanto. Trzydziestu młodych kierowców toczy zaciekłą walkę w serii 14 punktowanych wyścigów. Mistrzem Polski zostanie ten, kto zgromadzi najwięcej punktów, po rozegranych V rundach (10 wyścigach) szanse na końcowy sukces ma jeszcze pięciu kierowców. Wyścigowy puchar VW Golfa nie budzi większych emocji; liderem i praktycznie zwycięzcą został, na dwie rundy przed końcem sezonu, Litwin, Robertas Kupcikas jeżdżący w samochodzie przygotowanym przez organizatora pucharu.
Na dwie rundy przed zakończeniem rozgrywek w większości klas nie ma zdecydowanego kandydata na mistrza Polski w wyścigach równoległych. Ta najmłodsza dyscyplina przez wielu zawodników rajdowych czy wyścigowych uważana jest za wyścig walizek z pieniędzmi – kto lepiej (i drożej) przygotuje samochód – ten wygrywa. Uważają, że sztuka wyczynowego prowadzenia samochodu nie może ograniczać się do ruszenia z miejsca i sprawnego przejechania nieco ponad czterystu metrów. Innego zdania są uczestniczący w tych zawodach kierowcy i nieodmiennie towarzyszące każdym zawodom tłumy kibiców.
Najbardziej bodaj widowiskowa dyscyplina to rajdy terenowe. Od kilku lat staje do rywalizacji o tytuł mistrzowskiej w klasyfikacji generalnej i jednej z dwóch klas ledwie kilkanaście załóg. Widzów, nie wiedzieć czemu też niewielu, ale emocji sportowych w każdym rajdzie i w całym sezonie nie brakuje. Zmagania będą trwały do końca sezonu, zapewne podziale tytułów mistrzowskich zdecyduje ostatnia runda cyklu.
Popularność sportów samochodowych w ostatnim sezonie wyraźnie rośnie, głównie za sprawą Roberta Kubicy, który po wspaniałym sezonie w Formule Renault podpisał kontrakt z zespołem BMW w elitarnym zamkniętym świece Formuły 1. I chociaż w tym roku na pewno nie zobaczymy go w żadnym z wyścigów, to informacje o jego dokonaniach jako kierowcy testowego cieszą coraz większą liczbę ludzi. Drugą międzynarodową gwiazdą polskiego sportu jest Krzysztof Groblewski, który w cyklu europejskich mistrzostw w rallycrossie skutecznie walczy z największymi kierowcami świata (w tej dyscyplinie nie ma mistrzostw świata i mistrzostwa Europy mają najwyższą rangę).

Wyścigi
Miedziana Góra, Kielce, 25-26 sierpnia
Poznań, 13-14 października

Wyścigi górskie
Szczyrk, 15-17 września
Krosno, 6-8 października
Góra Św. Anny, 21-22 października

Rajdy terenowe
Łódź, 25-26 sierpnia
Gorzów, 15-16 września

Autor: Mirosław Rutkowski

Top