Rynek napraw blacharskich 2008.03.11
Rynek napraw blacharskich
Dopasowanie oferty do aktualnie panujących trendów oraz sytuacji rynkowej to jeden z podstawowych warunków właściwego funkcjonowania podmiotu gospodarczego. Nie inaczej jest oczywiście w przypadku firm zaplecza motoryzacji, a w tym warsztatów usługowych. O ile w przypadku firm zajmujących się naprawami mechanicznymi panuje w zasadzie stabilizacja to w dziedzinie napraw blacharsko-lakierniczych mamy doczynienia z ciągłą i widoczną na każdym kroku ewolucją. Zmienia się struktura wykonywanych napraw, ich zakres oraz opłacalność. Coraz rzadziej przeprowadzane są powypadkowe naprawy główne polegające na przywracaniu geometrii nadwozia w znacznie uszkodzonych pojazdach o małej średniej wartości rynkowej. Wynika to głównie z dwóch powodów:
• działania firm ubezpieczeniowych (kasacja),
• nieopłacalności (duża podaż samochodów używanych).
Obserwując rynek napraw blacharskich
w Niemczech można spodziewać się iż
w niedługim czasie sytuacja w Polsce będzie podobna. Opłacalność poważnych napraw blacharskich ograniczy się do naprawy pojazdów o stosunkowo dużej wartości rynkowej, a pozostałą część usług stanowić będą naprawy obejmujące usuwanie drobnych i niewielkich uszkodzeń (fot.1). Nie bez przyczyny na rynku narzędzi blacharskich od kilku lat pojawiły się systemy do prowadzenia napraw panelowych karoserii.
Systemy te umożliwiają wzrost efektywności napraw poszycia karoserii powodując, iż te naprawy, które dotychczas były nieopłacalne obecnie coraz częściej są wykonywane z dobrymi efektami technicznymi i ekonomicznymi. Najlepiej jest to widoczne podczas usuwania uszkodzeń zewnętrznych poszycia karoserii elementów wielopłaszczyznowych w samochodach dostawczych, kabinach samochodów ciężarowych i autobusach. Uszkodzone elementy karoserii, które dotychczas były uznawane jako nadające się jedynie do wymiany (co powodowało niejednokrotnie gwałtowny wzrost kosztów naprawy) okazuje się, że przy zastosowaniu nowoczesnych technologii i narzędzi ich naprawa staje się opłacalna. W prawie każdym niemieckim warsztacie blacharskim stosowane są tzw. spotter oraz wyposażenie
prowadzenia napraw panelowych (fot.2).
Niektóre warsztaty są również przygotowane do napraw karoserii aluminiowych. Nie od dziś przecież wiadomo, iż w wielu samochodach z karoserią stalową można spotkać niektóre elementy wykonane ze stopów aluminium. Standardem stało się również posiadanie i stosowanie urządzeń umożliwiających łączenie elementów karoserii wykonanych z wysokogatunkowych stali bez przegrzewania blachy oraz uszkadzania powłok galwanicznych. Mowa jest tutaj o tzw. lutospawarkach do lutowania twardego w osłonie gazu. Wydaje się, że
i w Polsce niedługo obowiązywał będzie podobny standard wyposażenia. W wielu warsztatach już można spotkać nowoczesne wyposażenie, ale często istnieją problemy
z wdrożeniem nowoczesnych technologii. Wyraźnie widoczny jest brak szkoleń dotyczący współczesnych technologii napraw karoserii samochodowych co skutkuje często tym, iż zakupione urządzenia nie są odpowiednio wykorzystane lub nawet nie są w ogóle stosowane. Wydaje się, że taka sytuacja może zaowocować obniżaniem się poziomu usług blacharski dotyczących w szczególności pojazdów, które posiadają karoserie wykonane według nowoczesnych technologii. Mając ciągły kontakt
z blacharzami obserwujemy, iż wielu z nich ze zdziwieniem reaguje na informacje o zasadach budowy i naprawy nowoczesnych nadwozi samochodowych… Pozostaje mieć
nadzieję, że ten stan nie będzie trwał zbyt długo, a sytuacja radykalnie się zmieni.
Bogusław Raatz
