Ruszają szybkie samochody 2008.03.10
Ruszają szybkie samochody
Dopiero od końca kwietnia rusza sezon sportów samochodowych. Po ogłoszeniu tegorocznego kalendarza wydawało się, że mistrzowie kierownicy i ich wierni kibice będą mogli emocjonować się rywalizacją sportową już w zimie. Po inauguracyjnym Rajdzie Magurskim nastąpiła niemal trzymiesięczna przerwa. Kolejna eliminacja rajdowych mistrzostw została odwołana, i drugie spotkanie rajdowców nastąpi w czasie Rajdu Elmot na początku maja. Walka o tytuły mistrzowskie w tej dyscyplinie będzie odbywała się w czasie ośmiu, a nie jak wcześniej planowano dziewięciu rajdów. Najpoważniejszym kandydatem do mistrzowskiej szarfy jest Leszek Kuzaj, zwyciężając w pierwszej odsłonie sezonu objął prowadzenie w krajowym championacie, znakomity występ (czwarte miejsce) w eliminacji mistrzostw świata w Meksyku pozwala sądzić, że reszta krajowej stawki będzie mogła jedynie pomarzyć o ograniu aktualnego mistrza Polski. Najważniejszym rajdem będzie przełożony (z powodu wizyty papieża) na 9-11 czerwca Rajd Polski, eliminacja mistrzostw Europy i kandydat do mistrzostw świata.
Kolejnego ożywienia oczekiwano w wyścigach torowych po uruchomieniu rywalizacji w kolejnym pucharze markowym - Kia Picanto. Tuż przed rozpoczęciem sezaonu okazało się, że wyścigi w tych samochodach nie dają zawodnikom szans na zdobywanie tytułów mistrzowskich tak, jak ma to miejsce w pucharze VW Golf, zatem ranga rywalizacji mocno straciła na prestiżu. Niemniej na torach spodziewać się można interesujących wydarzeń. Co prawda i tu sezon rozpoczyna się nie bez komplikacji; pierwsza runda planowana na 22 kwietnia w Poznaniu została odwołana z powodu przedłużającego się remontu nawierzchni toru. Pierwsza eliminacja odbędzie się tydzień później na torze w Brnie, dokąd pojedzie część tylko tych kierowców, którzy podejmą walkę w wyścigach długodystansowych czy pucharze Golfa. Na torach pojawią się mocne samochody - między innymi nowe Renault Clio RS pokażą Karolina Czapka i Piotr Soja, Alfy Romeo 147 GTA Michała Starnawskiego i Piotra Bednarka, w Seatach Leonach Supercopa ruszą do walki Jakub Golec i Robert Kisiel a uwagę najmocniej przykują samochody Porsche 996 GT3 Roberta Lukasa oraz Porsche 997 GT3 Macieja Stańcy i Macieja Marcinkiewicza. Wszystkich zobaczyć będzie można na torze w Miedzianej Górze w pierwszy weekend czerwca.
Interesująco zapowiada się walka o tytuły w rallycrossie. Klasa 1 - to maluchy. Zawsze dochodzi tu do bliskich spotkań, nikt nie zwraca specjalnej uwagi na fruwające lusterka, a co dociekliwsi kibice mogą na torze uważnie obejrzeć co jest pod samochodem. Równie często na dach stawiane są samochody klasy 2 - tu królują Fiaty Seicento i Cinquecento. Bardzo szybkie samochody przednionapędowe z silnikami o pojemności do 1600 cm stanowią klasę 3. Zabraknie w tej stawce Krzysztofa Groblewskiego, który w bieżącym sezonie skupi się na rywalizacji o mistrzostwo Europy, jednak w krajowych rozgrywkach nudy nie będzie. Andrzej Grigorjew, Mikołaj Kasiborski, Michał Guranowski czy Tomasz Nowak mają czym pojechać, a że potrzeba wygrywa-nia u wszystkich ogromna…Najbardziej emocjonujące widowisko powinni zapewnić kibicom kierowcy w najmocniejszych samochodach klasy 4. Aktualnemu mistrzowi Jackowi Ptaszkowi jeżdżącemu w Toyocie Corolli odebrać szarfę zamierza Piotr Tyszkiewicz w Fordzie Focusie. Na pewno w walce liczyć się będzie też Mariusz Królikowski (Toyota Corolla), Mariusz Wicik (Ford Fokus) czy Mateusz Ludwiczak (Ford Focus). Pierwsza eliminacja - 28 kwietnia na torze na Litwie, 20 maja odbędzie się spotkanie na torze w Słomczynie.
W dwóch dyscyplinach sportów samochodowych, w wyścigach równoległych na dystansie 1/4 mili i wyścigach górskich, sponsorem całego cyklu mistrzostw Polski jest grupa Lotos. Te pierwsze wyścigi to prawdziwy fenomen w naszej rzeczywistości. Na lotniskach, gdzie odbywają się wyścigi gromadzą się tłumy. Rozpoczęcie sezonu - 1 maja - ma ściągnąć na warszawskie Bemowo około 30 tys. kibiców. Najcieka-wsze są finały, gdzie ścigają się samochody bu-dowane specjalnie po to, aby rywala znokautować nadzwyczajnym przyśpieszeniem.
Wyścigi górskie to dla kibiców możliwość spędzenia letnich weekendów w górach i raz nad morzem. Paradoksalnie najciekawszy wyścig górski odbywa się… nad morzem. 7 lipca w Sopocie zgromadzi się elita kierowców wyścigów górskich. Od lat organizator zaprasza zawodników innych dyscyplin, wzdłuż trasy gromadzi się szpaler widzów, zawody na bieżąco i ze swadą komentuje Krzysztof "Szaya" Szaykowski i robi się prawdziwe święto sportów samochodowych. Rywalizacja w tej dyscyplinie, również rozpocznie się w innym terminie, niźli podano to w kalendarzu. Po odwołaniu zawodów w Siennej inauguracja nastąpi 2 czerwca w Krośnie. Później wspomniany Sopot, Czechy, Słowacja i 18 sierpnia odbędą się eliminacje w Rościszowie, 15 września w Szczyrku, 6 października ponownie w Krośnie i, na zakończenie Góra Świętej Anny
21 października.
Mirosław Rutkowski


